Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Gorąca czekolada


Zima przyszła. Spadł śnieg, mróz maluje wzory na szybach.
Tylko usiąść przed kominkiem z dobrą książką i nic więcej do szczęścia nie potrzeba.

No czasem na łyżwy można pójść :D






Jednak do książki coś by się dobrego i rozgrzewającego przydało. Może gorąca czekolada.
Właściwie to może być nawet sama czekolada jeśli brakuje nam kominka.

Na życzenie Joanny, której zimno i na pocieszenie dla Kingi gorąca czekolada we własnej osobie.




Zrobiłam dzisiaj taką czekoladę, a żeby lepiej rozgrzewała dodałam do niej chili.
Przepis jest oczywiście banalnie prosty.


Na dwie filiżanki użyłam tabliczkę gorzkiej czekolady o zawartości miazgi kakaowej powyżej 70%
ok. 120 ml mleka i szczyptę suszonego chili.

Mleko zagotowałam z chili. Wrzuciłam połamaną czekoladę i powoli mieszałam,
aż dobrze się rozpuściła.
Na koniec przelałam do filiżanek.
Czekolada wyszła gęsta, myślę, że można dodać więcej mleka jeśli ktoś ma ochotę.



I tyle!
Można się rozkoszować smakiem, a jeśli ktoś lubi bardziej słodkie można dodać cukru albo miodu. Myślę, że miód może dać ciekawy smak.

Jeśli zrobicie czekoladę z miodem to napiszcie jak smakowała :D



A oto i mniej ostra alternatywa:
Czekoladowe brownie!

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością zrobiłam ją dla Ciebie!

      Usuń
    2. A mogę złożyć kolejne zamówienie? Jak zrobić w domu chlebek pita ;)

      Usuń
  2. Jak przekonam kucharzy, żeby zdradzili mi przepis :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka czekolada zdecydowanie dla mnie! Pysznie u Ciebie:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozgrzewająca - tak to się zdecydowanie przyda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, rozgrzała mnie i od razu zima niestraszna :D

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Miło mi będzie jeśli odwiedzicie mnie ponownie :D