Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Sałatka makaronowa z tuńczykiem


Wspominałam już, że lubię makarony?
Czasem z trudem powstrzymuję się, żeby nie robić ich siedem razy w tygodniu.

Najlepsze makarony to te przygotowywane z mąki tzw. semoliny, którą otrzymujemy z odmiany pszenicy durum, która jest pszenicą twardą. Taki makaron jest jędrny i zachowuje swój kształt, nawet jeśli trochę dłużej go gotujemy.
Oczywiście najlepszy będzie ugotowany al dente :)


Nie zawsze trafimy na makaron z durum, ale jeśli na opakowaniu znajdziemy informację, że jest zrobiony z pszenicy makaronowej, to też będzie dobry. Oznacza to, że jest zrobiony z innej twardej odmiany pszenicy.


Znalazłam w sklepie makaron w kształcie małych kokardek (nazwa farfalle pochodzi od włoskiego słowa oznaczającego motyla). Postanowiłam wykorzystać go do zrobienia sałatki z tuńczykiem. W oryginalnym przepisie, który poznałam w restauracji tex-mex, wykorzystany był makaron penne.


Składniki:


  • po 1/2 strąka żółtej i czerwonej papryki (może być też zielona)
  • pęczek szczypiorku
  • 1/2 główki sporej czerwone cebuli lub jedna mała
  • puszka tuńczyka
  • ok. 100 gram czarnych oliwek
  • ok.150 gram makaronu
  • przyprawy, dodaję sół, pieprz i zwykle chili świeże lub mielone cayenne
  • majonez lub majonez z dodatkiem jogurtu





Makaron gotuję al dente w osolonej wodzie.
Paprykę i oliwki kroję w drobną kostkę. Siekam drobno cebulę.
Odsączam tuńczyka.
Siekam szczypiorek.
Mieszam wszystkie składniki, doprawiam. Dodaję majonez lub majonez wymieszany z odrobiną jogurtu.

Voila sałatka makaronowa z tuńczykiem!
Smacznego!





Jaki makaron jest waszym ulubionym?

Ja zwykle używam penne lub fussilli. :)

8 komentarzy:

  1. Penne! A do sałatek ten taki malutki - wygląda jak ryż, nie pamiętam nazwy.
    A co miałaś do picia?
    Zmiany na blogu idą w dobrą stronę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do picia zdrowa woda z cytryną ;)Nie kojarzę makaronu.

      Usuń
  2. Tuńczyk, makaron i czarne oliwki... MNIAM. Ja też penne. A ten ryżowy makaron to chyba Orzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa coś mi świtała, ale sprawdziłam i nigdy nie jadłam takiego makaronu. Wygląda ciekawie i chętnie go wypróbuję, może nawet do tej sałatki. Moja babcia robi podobnie wyglądające kluski, zacierkami zwane :D

      Usuń
  3. z przyjemnością obserwuje :)

    Agga

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Miło mi będzie jeśli odwiedzicie mnie ponownie :D