Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Słoneczny makaron z pesto



Jak pięknie! Jak słonecznie!

Jak nic przyszła wiosna!

Pięknie świecące słoneczko natchnęło mnie do przygotowania bardzo letniego dania.
Szybkiego i łatwego.




Z ziół z mojego parapetu przygotowałam pesto i dodałam do niego drobniutki makaron razowy farfalle.






Składniki:
  • 3 gałązki bazylii
  • kilka gałązek oregano
  • kilka listków kolendry
  • duży ząbek czosnku
  • dwie łyżki oleju lnianego
  • 100 gram makaronu


Zioła roztarłam w moździerzu z czosnkiem i olejem lnianym.
Dodałam ugotowany al dente makaron.

Słoneczne danie gotowe.





Używam olej lnianego budwigowego. Nie należy go podgrzewać, by nie stracił swoich wspaniałych właściwości.

Olej lniany ma cudowny zapach.
Pachnie jak świeże siano albo niedawno skoszony trawnik, w czerwcową gorącą noc.

Hmmmm...rozmarzyłam się!



A Wy jak przywitaliście wiosnę?



8 komentarzy:

  1. Hm, tylko ziół na parapecie nie mam. Ale podoba mi się pomysł. Jak myślisz czy w wersji z ziołami mrożonymi też wyjdzie? Kolendrę kupuje na peczki, siekami mrożę...

    A co do wiosny to jest dziś cudownie. Właśnie wróciłam ze spaceru. Tylko nie mogę uwierzyć że w połowie kwietnia widzęhałdy śniegu mojej wysokości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mrożone też się sprawdzą :D
      Ja ciągle myślę nad spacerem, słońce super,ale jak spojrzę przez okno to właśnie mnie ten śnieg onieśmiela :)

      Usuń
  2. I mi również ten pomysł się bardzo podoba, tym bardziej że szybkie w wykonaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybkie więc fajne jak się ma mało czasu :)

      Usuń
  3. Makaronik zawsze w cenie. Jak wczoraj także witałam wiosnę makaronem, a czemu nie? Przecież to takie wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosenne! Do tego makarony są dość szybkie, a dzięki temu mamy więcej czasu na cieszenie się wiosną i świeżym powietrzem :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. I było smaczne :D Dopóki nie zniknęło ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Miło mi będzie jeśli odwiedzicie mnie ponownie :D