Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Łosoś w wersji śniadaniowej


W święta Wielkiej Nocy moja bratowa przygotowała swoje fantastyczne jajka faszerowane pieczarkami.
Uwielbiam je i na pewno pokuszę się kiedyś o ich przygotowanie.

Pozazdrościłam jej i przygotowałam swoją wersję jajek faszerowanych. Nafaszerowałam je łososiem wędzonym i bardzo mi smakowały.

łosoś na śniadanie


Oczywiście pieczarkowych Joanny nie pokonały :D


Po jakimś czasie naszła mnie ponowienie ochota na wędzonego łososia.
Przerobiłam odrobinę farsz do jajek i otrzymałam pyszną pastę na kanapki.


pasta z wędzonego łososia

Idealna na śniadanie.





Składniki:
  • 25 dkg brzuszków łososia
  • 3-4 jajka
  • koperek lub natka
  • pieprz i ewentualnie sól do smaku
  • odrobina jogurtu
  • 2 łyżki olej lnianego






Ugotowane na twardo jajka rozgniatam widelcem. Łososia obieram ze skóry i rozdrabniam. Dodaję jogurt, przyprawy i wszystko razem mieszam.

Dolewam olej lniany i wszystko miksuję, ale nie na bardzo gładką masę.
Na koniec dodaję natkę lub koperek.

Do farszu do jajek faszerowanych wykorzystałam same żółtka, a do pasty całe jajka.





Uważam, że  na sobotnie śniadanie będzie jak znalazł :D
Dzięki łososiowi i olejowy lnianemu bardzo zdrowe, bo bogate w kwasy omega 3-6-9.


A Wy co zrobicie na weekendowe śniadanie?





10 komentarzy:

  1. doskonała pasta! bardzo lubię rybne pasty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię, a ta nawet bardzo smakowała mojej konserwatywnej babci :D

      Usuń
  2. Kocham i pasty i jajka faszerowane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę je jeść bez przerwy, a w święta zaglądam do lodówki dopóki się nie skończą :)

      Usuń
  3. och, łosoś w takiej wersji - pysznie!
    pomijając, że łososia mogę wcinać na okrągło :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Łosoś w każdej postaci jest pyszny !!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Miło mi będzie jeśli odwiedzicie mnie ponownie :D