Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Makaron ze szpinakiem czyli jak połączyć dwa brzegi morza Śródziemnego na jednym talerzu




Nie było mnie dłuższą chwilę, bo brałam lekcje gotowania ;)

Pomagałam Szefowi Kuchni Ryszardowi Majewskiemu w przygotowaniu cateringu dla Klubu Skandii na 70 Tour de Pologne.

Intensywne sześć dni będące wspaniałą przygodą.
Spotkałam wielu fajnych ludzi, pierwszy raz w życiu byłam w Zakopanem (serio) i mogłam uczestniczyć w tak ogromnym przedsięwzięciu jakim jest organizacja Tour de Pologne.

Wszyscy zachwycali się przygotowanymi przez nas przystawkami i koktajlami przygotowywanymi przez naszego barmana Krzysztofa.
Pan Czesław Lang bywał u nas codziennie ;)

Kilka zdjęć z tego wydarzenia można zobaczyć na Figowym Facebooku.


Czas wrócić do obowiązków.

Dziś odpowiedź jak połączyć dwa brzegi morza Śródziemnego na jednym talerzu :D





Przy okazji biorąc udział w akcji kulinarnej.
By przyłączyć się do akcji w daniu musi znajdować się choć jeden składniki z tej  listy.

W dzisiejszym sosie do makaronu większość składników znajduje się na tym spisie.


Dlaczego to danie łączy dwa brzegi morza Śródziemnego?

Makaron, wiadomo, reprezentuje włoski brzeg natomiast szpinak przyrządziłam w sposób w jaki np. w Syrii przyrządza się jutę występującą m.in. pod nazwą  Muluchije.




Budowanie mostu między brzegami ;)



Składniki:

  • 500 gram świeżego szpinaku
  • dwie średnie cebule
  • dwa ząbki czosnku
  • kolendra w ziarnach
  • natka kolendry
  • cytryna
  • ewentualnie odrobina świeżego chili
  • pieprz i sól do smaku
  • oliwa
  • makaron ugotowany al dente




Cebulę pokroiłam w grubą kostkę i wrzuciłam na rozgrzaną oliwę.
Dodałam część czosnku pokrojonego w plasterki i doprawiłam rozgniecionymi ziarnami kolendry.

Gdy cebula się zeszkliła dodałam szpinak (mniejsze liście w całości, większe lekko rozrywałam), resztę czosnku i sporo natki kolendry.

Dusiłam wszystko chwilę podlewając wodą jeśli była taka konieczność.

Doprawiłam solą i pieprzem oraz pokrojonym drobno chili.


Dodałam ugotowany makron, polałam sokiem z cytryny i wymieszałam.


Zajadałam, aż mi się uszy trzęsły :D







Czy gotując  makaron dodajecie do wody olej lub inny tłuszcz?

Ja tego nie robię.
Gdy ugotujemy makaron al dente w odpowiedniej ilości wody nie będzie się kleił.

Nie trzeba, a nawet nie należy przelewać makaronu zimną wodą.
Nieprzelewany makaron lepiej połączy się z sosem ,do którego go dodamy.

Jedyną sytuacją, w której wręcz należy przelać makaron zimną wodą, to ta gdy podajemy go na zimno np. w sałatce.

I jeszcze jedno: gdy chcecie zagęścić sos wystarczy dodać do niego odrobinę wody z gotowania makaronu i nie trzeba nic więcej :D



Smacznego!



I mała prywata na koniec!
Skoro odwiedzamy kulinarnie Syrię to bardzo Was proszę o wsparcie Polskiej Akcji Humanitarnej, która organizuje pomoc dla Syryjczyków cierpiących z powodu wojny.

Liczy się każda złotówka!!!





Przepis dołączam do akcji:

7 komentarzy:

  1. uweilbiam szpinak :) tyle, że jak robię go z makaronem, to zawsze używałam mrożonego, jakoś się bałam tego surowego... choć tak ładnie wygląda u ciebie, że chyba się przekonam :> btw, czemu jeszcze nic nie zgłosiłaś tu https://www.facebook.com/mojanowafigura/app_357466927710122 ? szkoda marnować taki potencjał

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Ci zazdroszczę tych warsztatów ! Muszę się rozejrzeć może ija coś znajdę... Przepis notuję, bo jest świetny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nie warsztaty były tylko praca, a że akurat było od kogo się uczyć to inna sprawa :D

      Usuń
  3. Zaczęłam prowadzić bloga. Zapraszam do wypowiedzenia się na temat twojej osobistej 'odskoczni'. Podsumuję wszystkie komentarze w kolejnym wpisie ;)
    Tutaj będę z kolei chętnie zaglądać, bo lubię eksperymentować w kuchni;) http://giczalke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Makaron ze szpinakiem i tuńczykiem- nie dokończyłam linku
    http://www.ciam.pl/dania-glowne/przepis-makaron-z-tunczykiem-i-szpinakiem

    OdpowiedzUsuń
  5. Najprostszy i najlepszy przepis na makaron ze szpinakiem: http://magicaljune.pl/spaghetti-szpinakowe-na-szybko/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Miło mi będzie jeśli odwiedzicie mnie ponownie :D