Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Placki marchewkowe

Placki marchewkowe


Miałam je przygotować na powitanie wiosny, ale chyba jestem troszkę spóźniona.

Na szczęście w tym roku wiosna wynagradza nam koszmar minionego roku, gdy wiosnę spędzaliśmy pod śniegiem. 4 kwietnia brnęliśmy ze znajomymi po śniegu sięgającym kolan, podczas zwiedzania Twierdzy Modlin.


A oto wiosenne placki z marchewki.

marchewka inaczej


Z tymi placuszkami to zabawna historia jest.






Przepis na te placki to jeden z pierwszych przepisów jakie opublikowałam na swoim blogu. Jednak zniknął ;) Musiałam coś niechcący kliknąć i pyk, nie ma ;)
Przez chwilę, myślałam, że mi się tylko wydaję, że go pisałam. Jednak znalazłam go w archiwum agregatora. 

Czyli jednak nie zwariowałam ;)

Z chęcią podzielę się tym przepisem jeszcze raz :D

Nasz Mistrz Zen Czaj, Szef Kuchni, w restauracji Honey, w której kiedyś pracowałam, robił takie placki marchewkowe mojej przyjaciółce wegetariance.
 Może nie jestem wegetarianką, ale mi też zawsze bardzo smakowały ;)

Placki marchewkowe


Składniki:

  • 2 spore marchewki
  • Garść pistacji
  • Jajko
  • 3 cm Imbiru
  • Siemię lniane, częściowo zmielone
  • Otręby owsiane
  • 2-3 łyżki mąki
  • Sól i pieprz do smaku
  • Olej do smażenia


placki marchewkowe



Marchewki ścieram na grubych oczkach tarki. Dodaję do niej wszystkie składniki. Mieszam wszystko.
 Doprawiam solą i pieprzem do smaku.

Formuję nieduże placuszki i układam na rozgrzanym oleju. Smażę do czasu gdy się lekko zrumienią i będą miękkie w środku.

Gotowe układam na talerzu i zjadam.

Można je polać sosem np. jogurtowym albo wykorzystać jako dodatek do dania mięsnego.


Smacznego!



Przepis dodaję do akcji:

Marchew w roli głównej 2

4 komentarze:

  1. Maria ja dziś taka głodna jestem. I tak mi się nie chce gotować :( Zajrzałam i jeszcze bardziej mi głodno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż Kochana ;)
      Mam nadzieję, że zmobilizowałaś się do zrobienia takich placuszków.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze!

Miło mi będzie jeśli odwiedzicie mnie ponownie :D